Hinduskę z aparatem NOKIA pozostawił przez cały wykład na ekranie były premier Finlandii Esko Aho. Tak bezpośredni i żywy charakter miało wystąpienie, że mówca zapomniał o elektronicznej prezentacji – chociaż to właśnie innowacyjność technologiczna była tematem. Aula Leopoldina zaczarowała jednak gościa, bo „w różnych miejscach przemawiał, ale nigdy w aż tak impressive”. Uniwersytet to również środowisko Esko Aho, gdyż po kadencji szefa rządu fińskiego przez rok wykładał na amerykańskim Harvardzie.
Oryginalną myślą prelekcji z 27 października była paralela pomiędzy okresem inkunabułów w historii druku (około 1455 – 1500) a obecną fazą rozwoju telefonii komórkowej. Tak jak pierwsze drukowane książki były w gruncie rzeczy inną metodą sporządzanymi, kopiowanymi rękopisami, tak ogromna większość z czterech miliardów telefonów komórkowych jest używana obecnie jak nic więcej niż przenośna wersja aparatu konwencjonalnego. Esko Aho (obecnie wicepreezes koncernu Nokia) zapowiada jednak rychły przełom – komórka stanie się naprawdę uniwersalnym narzędziem, rewolucjonizującym wiele dziedzin życia, między innymi służbę zdrowia.
Esko Aho przewodniczył grupie ekspertów, która opracowała głośny raport „Tworzenie innowacyjnej Europy”. Nic więc dziwnego, że fiński przywódca tę wizytę w Polsce zaczął od Wrocławia, który innowacyjność ma wypisaną na sztandarach. Dopiero dziś udaje się do Warszawy, gdzie w Alejach Jerozolimskich (hotel Polonia Palace) na konferencji „Polityki” i Collegium Civitas będzie mówił o „Innowacjach jako europejskiej recepcie na kryzys”.
Na wykładzie w Auli Leopoldinie obecny był również ambasador Finlandii w Polsce Vesa Himanen.